poniedziałek, 27 września 2010

Kilka pytań

Być może to zbyt wcześnie, by się dopytywać o takie rzeczy, jednakże - jeśli w ogóle ktokowliek czytuje tego bloga, chciałbym znać Jego zdanie.

1. Nie wiem, do kiedy i jak długo istnieć będzie jeszcze w sieci Diapazon. Ten blog będzie - już to wiem - istniał tak długo, jak ja. Chyba, że google zliwkiduje blogi. Przenieść zatem moje recenzje tam opublikowane tutaj?

2. Podobne pytanie. Na Diapazonie jest kilka moich opracowań dyskografii. Nie mam możliwości ich aktualizowania. Przenieść je tutaj? A jeśli tak, to ktokowlek ma jakiś pomysł jak to zrobić? Moja propozycja jest taka, że pojawią się owe dyskografie jako załoączniki tekstowe do danego wpisu. W ten sposób - jeśli się dobrze orientuje - będę mógł w dowolnym czasie zmienić ten plik, tak, by dyskografia za każdym razem była aktualna. A może nie tutaj? Może dołączyć je do wikipedii, czy któregoś z serwisów z dyskografiami? Albo po prostu dać sobie spokój?

3. Znów na Diapazonie, opublikowałem kilka not biograficznych. Znów mógłbym je przenieść tutaj. Albo znów... wikipedia itp. Oczywiście nie po to, by rozdmuchać bloga, tylko by informacje te - o ile są potrzebne - pozostały. Mam jeszcze kilka innych not, można zatem byłoby je również umieścić w blogu, bo jak na razie innego medium nie mam, a to wydaje się być - przynajmniej jak na razie - wygodne.

4. To pytanie - to wyzwanie. Między innymi do osób, które publikowały w Diapazonie - może udałoby się nam stworzyć nowy serwis o podobnym profilu? Jeśli tylko chcemy? Pewien pomysł mam.

3 komentarze:

robbi pisze...

tak szkoda, że Diapazon wyzionął ducha, ale cóż można zrobić skoro AEG już nie ma

Pozdrawiam

Robert Żurawski
robert.ornette@gazeta.pl

Launeddas pisze...

Ktoś kiedyś w czasie jednej z gorących dyskusji na "łamach" Diapazonu napisał, że to jak jest potrzebny docenimy dopiero wtedy, gdy przestanie istnieć
Hm.
Chyba to już ten czas. Z 'Archiwum' (od jakiegoś czasu, niestety bez wyszukiwarki) korzystamy myślę wszyscy, ale o ile informacji czy recenzji płyt od biedy zawsze można poszukać na "cudzioziemskich" stronach, to najbardziej moim zdaniem brakuje aktualności z naszego podwórka.
A inne spojrzenie na znane skądinąd płyty też bywało cenne :)
Nie bardzo wiem jak Diapazon można by ożywić??
Pozdrawiam
Krzysztof Gregorczyk
launeddas@wp.pl

Marcin Kiciński pisze...

Witam,

Może połączymy siły? Założyłem blog impropozycja.blogspot.com, na którym staram się uzupełniać na bieżąco nowości wydawnicze i koncerty. Piszę również recenzje, ale nie ma co ukrywać, że sam nie podołam. Poza tym chodzi o wskrzeszenie pewnej idei kolektywnego pisania i ożywienie bloga pod kątem ewentualnych komentarzy, a może i sprzężonej z nim grupy dyskusyjnej?
Co Wy na to?

Marcin